O mnie ..
Jeśli tu trafiłeś albo trafiłaś, prawdopodobnie też jesteś reżyserem.
Nie jestem lekarką.
Nie jestem psycholożką.
Jestem reżyserką.
Taką, której nikt nie widzi.
W 2025 roku mój mąż przeszedł krwotok podpajęczynówkowy.
Pęknięcie tętniaka mózgu.
Od tamtej chwili gram dwie role jednocześnie.
Na scenie spokojna, silna, ogarnięta.
Za kulisami uczę się medycznych słów o drugiej w nocy.
Piszę pisma, których nikt nie chce czytać.
Walczę z systemem, który nie ma dla mnie twarzy.
Widać aktora.
Nie widać reżysera.
Ten blog jest dla reżyserów.
Dla tych, którzy organizują.
Walczą.
Tłumaczą.
Nie śpią.
I słyszą
„A jak on się czuje?”
zanim ktokolwiek zapyta, jak Ty.
Nie piszę, żeby się użalać.
Piszę, żebyś wiedział albo wiedziała,
że gdzieś po drugiej stronie ekranu
siedzi ktoś, kto rozumie tę rolę.
Bo rola reżysera
to najcięższa rola na tej scenie.